Podejrzany o jazdę mimo czterech zakazów trafił do aresztu
Do zdarzenia doszło na ulicy Szosa Jadowska w Duczkach. Kierowca Volkswagena potrącił małoletnią na przejściu dla pieszych, a następnie odjechał, nie udzielając jej pomocy. Dziewczynka doznała lekkich obrażeń.
Policjanci rozpoczęli działania, by ustalić dane pojazdu i tożsamość kierującego. Analiza zgromadzonych dowodów i czynności operacyjne doprowadziły ich do Volkswagena biorącego udział w zdarzeniu. Funkcjonariusze ustalili również, kto siedział za kierownicą.
Był to 25-letni mężczyzna, który miał cztery sądowe zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych. Po zdarzeniu odjechał i ukrywał się przed organami ścigania. Policjanci ustalili, że był wcześniej wielokrotnie karany.
15 września 2026 roku funkcjonariusze ustalili, że poszukiwany przebywa na jednej z posesji w gminie Korytnica, w powiecie węgrowskim. Pojechali pod ustalony adres i znaleźli tam 25-latka. Na widok policjantów mężczyzna próbował uciec pieszo, ale został zatrzymany.
17 września 2026 roku policjanci doprowadzili mężczyznę do Prokuratury Rejonowej w Wołominie. Tam usłyszał zarzut niestosowania się do sądowych zakazów prowadzenia pojazdów mechanicznych, czyli czynu z art. 244 Kodeksu karnego.
Prokurator skierował do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie 25-latka. Sąd uwzględnił wniosek i zastosował wobec podejrzanego ten środek zapobiegawczy.
Za niestosowanie się do sądowych zakazów, o których mowa w art. 244 Kodeksu karnego, grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.
Sprawa potrącenia pieszej na przejściu dla pieszych jest przedmiotem odrębnego postępowania. Ostateczna kwalifikacja prawna zarzucanych czynów, ustalenie winy i wymiar kary należą do sądu.
Źródło: KPP Wołomin









